czwartek, 20 marca 2014

Podaruj sobie odrobinę luksusu, czyli szmaty za trzysta złotych

Zasadniczo niezbyt interesuje mnie moda, poza wyprzedażami w Tally Weijl (jak to się pisze?) bądź Bershce, gdzie zwykłam nabywać szmaty w czachy i krzyże przystojące bardziej gimbusiarze niż teoretycznie pełnoletniej osobie. Jednak obok nowej kolekcji Zary nie mogłam przejść obojętnie.


Topowa stylizacja na ubogą wdowę ze wsi. Jak widać, sukienka pięknie podkreśla kobiece kształty, ponadto jest wielofunkcyjna, w awaryjnej sytuacji może posłużyć np. jako namiot albo dopasowana koszulka dla dużego mężczyzny. Poza modelki również emanuje seksem. Co ciekawe, to cudo znajduje się w dziale "wieczorowe". Cena? Jedyne 369 zł. Bierę w ciemno.

Mamy również wersję midi:


399 zł ze względu na zużycie większej ilości drogocennego jedwabiu ręcznie tkanego przez chińskie rączki. Nadaje się na wieczorne wyjście i do pracy w polu, a co więcej skutecznie zapobiega gwałtom. Niech was jednak nie zwiedzie pozornie skromny fason, z tyłu mamy seksowne wycięcie.


Z całością pięknie komponują się sandały za jedyne 299 zł, przy których klapki ortopedyczne dr scholl, crocsy i emu stanowią szczyt seksapilu.


Każda noga w takim obuwiu będzie prezentować się wysmukle i elegancko.

Na co dzień natomiast możemy wybrać praktyczny i niedrogi (169 zł) zestaw do biura, na bierzmowanie lub maturę ustną.

Siedząc na sedesie wyglądam bardziej dystyngowanie.

W tej samej cenie kombinezon z lekką nutą szaleństwa, czyli stylizacja pt. "właśnie uciekłam z psychiatryka".


Do bardziej luźnych stylizacji - stylowe spodnie za 199 zł.


Podaruj sobie odrobinę luksusu i wyglądaj jak 60-letni pan Wiesiek podczas wieczornej kontemplacji puszki Harnasia.
Pobieżnie tylko zerknęłam na kolekcję męską i muszę przyznać, że wygląda o niebo lepiej niż przedstawione propozycje dla pań. Niektóre rzeczy lepiej nawet podkreśliłyby kobiecą sylwetkę, ale cóż.

Z całej kolekcji torebki wyglądają jeszcze w miarę normalnie, aczkolwiek widziałam ostatnio podobne w chińskim.


A w gratisie macie tradycyjny suchar mojej babci. Babcia opowiada, że przyjeżdża chłopak kuzynki z Anglii imieniem Sam.
- Oliwia powiedziała, że przyjedzie Sam, a okazało się, że przyjechali razem. Przyjechali statkiem.
- Ale jak to statkiem?
- No Tadek ich przywiózł.

4 komentarze:

  1. Nie wiem co miał w głowie twórca tej kolekcji i pomysłodawca sesji, ale na pewno nie było to nic dobrego. Te zdjęcia są potworne.

    OdpowiedzUsuń
  2. To kolekcja dla zakonnic. Naprawdę jest b e z n a d z i e j n a.
    Marit

    OdpowiedzUsuń
  3. Zupełnie przypadkowo trafiłem na twojego bloga i chciałem tylko napomknąć, że aktualnie wszystko jest w sporej przecenie, która i tak nie oddaje nawet 30% wartości tego cuda ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...