sobota, 27 września 2014

Problem oszołomów ze zwierzęcym seksem

Foteczka zrobiona parę lat temu w zole w Warszawie:



Taka sytuacja, jakiś dzieciak dopytywał ojca, czemu jeden słoń opiera się o drugiego, na co ojciec odparł, że był zmęczony i chciał się oprzeć :D Można i tak, aczkolwiek uważam, że byłby to dobry moment na uświadomienie, w końcu co komu szkodzi powiedzieć dzieciakowi np. że w ten sposób powstają małe słoniki. Czy coś w tym stylu, nie trzeba od razu robić wykładu o penisach, waginach i plemnikach, tylko dostosować wyjaśnienie do wieku dziecka.

W tym kontekście cała akcja z rozdzieleniem osiołków w poznańskim zole dziwi tym bardziej, nie będę się rozwodzić, jak bardzo trzeba mieć nawalone we łbie, żeby robić problem z tego, że zwierzęta uprawiają seks. Tak w ogóle to litości, jakoś całe pokolenia dzieciaków na wsi (i nie tylko, bo mamy też osiedlowe psy i koty) widywały regularnie kopulujące zwierzęta i jakoś nie mają przez to skrzywienia. Ale cóż - musiały się znaleźć jakieś mimozowate pipy, które nie potrafią stosownie do wieku dziecka wyjaśnić sprawy, tylko podnoszą lament, że osiołki uprawiają seks. Plus kolejna pipa na stanowisku, która postanawia się wylansować na tej sprawie.

Jeśli komuś kopulacja osłów czy słoni wydaje się obsceniczna i nieprzyzwoita, to ma problem ze sobą. To nie jest pornol ze zwierzętami dostępny na jakiejś podejrzanej stronce dla fapających wyrzutków społeczeństwa, tylko kwintesencja natury. Równie dobrze można by się oburzać, że zwierzęta wydalają, wymiotują czy jedzą inne zwierzęta.



Ryś siedzący nad pawiem w zole w Toruniu.

Proponuję powiesić osłom krzyż i zalegalizować ich związek, jednocześnie wycofać ze szkół edukację seksualną, a dzieci trzymać w domu i zawozić tylko do kościoła, gdzie nie będą narażone na niesmaczne widoki. Dodatkowo na wsiach zainstalować monitoring i karać mandatem gospodarzy, których zwierzęta ośmielą się robić cokolwiek niedozwolonego poza zamkniętą stodołą. A pandy niech wyginą, w końcu moralność ważniejsza niż rozmnażanie.

1 komentarz:

  1. Zwierzęcy seks... On jest wynaturzony, zwierzęcy właśnie. Zamiast pod kołderką, po bożemu...
    Marit :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...