niedziela, 30 listopada 2014

DIY - ręcznie malowana koszulka z "Planety Małp"

Po prostej doktorowej koszulce przyszedł czas na bardziej skomplikowany wzór. Sklepy internetowe posiadające w ofercie unikatowe koszulki każą sobie płacić jak za zboże (co mnie zresztą nie dziwi), nawet jeśli wzór jest bardzo prosty. Taniej i fajniej namalować coś samemu. Tym razem wybrałam wzór z "Planety Małp" będący przeróbką klasycznego motywu Che Guevary. Mam nadzieję, że wyraźnie widać szympansa i że nikt mi nie wpierdoli na mieście za lewactwo.

Przygotowałam szablon tak jak ostatnio:



Tak wygląda po wycięciu.



Po nałożeniu pierwszej warstwy farby czekamy, aż trochę podeschnie i malujemy ponownie. Ogółem musiałam nałożyć cztery warstwy.



Żeby zrobić czerwony napis na białym tle, najlepiej namalować go najpierw białą farbą, a po kilku minutach poprawić czerwoną. Napis malowałam za pomocą szablonu pisma technicznego (kupiłam w papierniczym).

Oldschoolowe żelazko w towarzystwie oldchoolowego stołeczka.



A tu efekt końcowy:



Dzisiaj wybieram się na "Interstellar", można spodziewać się recenzji :)

4 komentarze:

  1. O, ciekawa jestem twojej recenzji interstellar, mam nadzieję że nie będzie zbyt poważna xD
    Koszulkę propsuję.
    a.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie ten komentarz ;) Recenzja się pisze właśnie, jak zwykle mam do napisania więcej, niż sądziłam.

      Usuń
  2. Czy "jesionki" nazywają się teraz "kosmiczne kałamarnice"? Przyznaję, że brzmi to bardziej kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, bo mam dziarę z kosmiczną kałamarnicą, a dziara z jesionką byłaby słaba raczej

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...